Czasem aż oczy bolą patrzeć, jak się przemęcza dla
naszego klubu, komentator Grzywacz Marcin, naszego "SportKlubu". Ciągle komentuje! Wszystkiego przypilnuje i jeszcze inni, niektórzy, wtykają mu
szpilki. To nie ludzie – to wilki! To mówiłem ja – Paprocki Maciej, kibic drugiej klasy. Niech żyje nam komentator sto lat!
po chwili
To jeszcze ja – Paprocki Maciej, bo w zeszłym tygodniu nie mówiłem, bo byłem chory. Mam
zwolnienie. Łubu dubu, łubu dubu, niech nam żyje komentator Sportklubu.
Niech żyje nam! To śpiewałem ja – Paprocki.
wychodzi z pomieszczenia

0 komentarze:
Prześlij komentarz